czwartek, 23 października 2014

Zając

Witam serdecznie wszystkich ,obiecałam Antosiowi że uszyję mu królika no i dotrzymałam obietnicy,wiem że nie jest idealny ale synkowi sie podoba i to jest najważniejsze.Może nie pasuje mu ta błyszcząca bluzeczka bo to dla chłopca ale wykorzystałam to co miałam w domu .




2 komentarze:

Aga pisze...

ooo super, a ja i igła jakoś nie możemy się zaprzyjaźnić :)

Robótki babci Tereski pisze...

Piękny króliczek a ubranko możesz kiedyś zmienić. Grunt, że Antoś zdowolony. pozdrawiam